Gypsy Rose Blanchard otwiera się na temat małżeństwa

2021 | Muzyka

Wcześniej w tym tygodniu, Cygańska Róża Blanchard a jej narzeczony, Ken, postanowił wrócić do siebie po krótkim rozstaniu. Teraz otwiera się na temat tego, co się stało w rzadkim wywiadzie z MI! Aktualności .

Blanchard – osoba, która przeżyła rzadką formę przemocy rodzicielskiej znanej jako Munchausen-by-proxy – obecnie odsiaduje 10-letni wyrok za zamordowanie swojej matki w 2015 roku. Dee Dee . To powiedziawszy, jest chętna do kontynuowania swojego życia i chce skupić się na przyszłości.



Powiązane | Cygańska Róża Blanchard może pozwać Hulu, Scena Twórcy



Jednak dla pary sprawy nie były łatwe. Chociaż początkowo mieli ostateczną datę ślubu w 2020 roku, Blanchard wyjaśnił, że para musiała zrobić „krótką przerwę, aby skupić się na naszym rozwoju osobistym”.

„Niezależnie od tego, czy zajęło to tydzień, czy miesiąc przerwy, żeby trochę oczyścić nasze głowy i wrócić do siebie silniejszymi” – kontynuowała. – W obecnej sytuacji nadal jesteśmy zaręczeni. Staramy się tylko wymyślić, co jest dla nas najlepsze, jak możemy włączyć nasze rodziny, aby nasze rodziny nie czuły się pominięte”.



Dodatkowo Blanchard otworzył się nieco na trudności związane z planowaniem wszystkiego od więzienia. I chociaż nie jest pewna co do dokładnego terminu, mówi, że jeśli pobiorą się, gdy ona jest jeszcze uwięziona, na pewno odbędzie drugą ceremonię „na zewnątrz”.

– To nie tak, że nie daję się oszukać, żeby nosić sukienkę, albo że ojciec prowadzi mnie do ołtarza – powiedział Blanchard. – Będę miał to na zewnątrz, kiedy wrócę do domu.

Oprócz osi czasu, Blanchard poruszyła także wyjątkowe wyzwania, przed którymi stoją ze względu na jej widoczność, a także jej plany na przyszłość – i obejmuje „prawdopodobnie dwoje lub troje” dzieci.



„Moja matka nie pozwoliła mi na związek z moim przyrodnim rodzeństwem, więc dorastając jako jedynak, chciałabym, aby moje dziecko miało rodzeństwo i miało tę więź” – wyjaśniła, po czym wspomniała, że chce być obrońcą dzieci, które przeżyły nadużycia, kiedy zostanie zwolniona.

„Byłem tam, tam jest moja pasja” – wyjaśnił Blanchard. „Mam słabość do dzieci i chcę coś zmienić. Poza moim własnym szczęściem z małżeństwem i dziećmi, chcę po prostu być wzorem do naśladowania dla innych i próbować pozytywnie zmieniać świat. Jeśli podzielę się moją historią, wygłaszając publiczne wystąpienia dla różnych organizacji charytatywnych, gdziekolwiek”.

Przeczytaj jej pełny wywiad przez MI! Aktualności .

Zdjęcie dzięki uprzejmości ABC